O Autorze
.jpg)
Sceny stanu wojennego
Ekipa filmu fabularnego Popiełuszko rozpoczyna kręcenie scen z okresu stanu wojennego z przełomu lat 1981/1982. Na ich sfilmowanie przeznaczono kilkanaście dni zdjęciowych. Dlatego też w niedzielę na pl. Politechniki w Warszawie pojawią się żołnierze, skoty, koksowniki, obwieszczenia i inne elementy scenerii z tamtego czasu. Twórcom filmu o życiu ks. Jerzego Popiełuszki zależy bowiem na wiernym odtworzeniu realiów tamtych dni.
Witam wczoraj nic nie pisałam bo brak czasu. A poza tym jestem u mojego Adriasia i wczoraj cały dzionek u boku mojego kochanego Daniela;* Bez niego to ja nie potrafiła bym chyba żyć... on jest taki kochany. Dobra pewnie zaraz przyjdzie tu i bedzie się działo oj będzie
pozdro dla wszystkich któży tak rano dziś wstali
Paris Hilton znów się rozbiera!
Parcie na szkło Panny Dziedziczki powoli zaczyna nas przerażać... Ten biust po retuszu zrobił w Internecie zawrotna karierę - chirurg, który wpisał go sobie w CV, jest chyba najsłynniejzym lekarzem świata! naszym zdaniem? Nic specjalnego. Jedynie dowód,że kilka tysięcy dolarów wpakowane nieco poniżej obojczykow to najlepsza lokata na przyszłość - dzięki niej akcje Paris wzrosły kilkukrotnie, a ona nie musi już udawać że umie śpiewać, by zdobywac kolejne miliony. Myślicie, że to wideo wydostało się do Sieci za darmo? No proszę Was...
POniżej kolekcja przypadków z udziałem Paris. Uwaga! Materiały wyłącznie dla widzow dorosłych!
Siemka
U nas tak zimno brrr Nie ma co robic Tylko zamulac sie przed kompem;/ Dzisiaj bylam w kosciolku^^ xDD z dziewczynami xD w sensie tak przed kosciolkiem ale w kosciolku no wiecie o co kaman xDD jak zwykle z nimi bywa to byla zwaaala xDD Aneta probowala nam wzor pierscionka swojego odcisnac na policzku^^ xDD pozniej myslala ze nauczycielka znaywyzywala takiego jednego naszego wroga^^ xDD a bylo odwrotnie ale Anetka to blondinka jest xDD a zza chwaile jak wejdzie na gg my z Pati ja bd wkrecaly z innego nr gg xDD ze jakis chlopak do niej pisze ;D xDD
A tak poza tym to nam sie spieszy do sql!
Jeszcze AZ 14 dni! a propos widzialam Dani..... to bylo okropne przezycie
Hm.. co by tu jeszcze xDD Niewyspalam sie ;D przez ziemniaka gadalam z nia na skype prawie do 3!! xDD o a przy okazji zalozylam sobie new konto macie linka : ) wpisujcie sie xDD To pa Pzdr ;* dla:
Pati&Anetki Anetki&Pati
Martusi
Klaudi xD
Eweliny
Beaty =)
Magdy B
Limony xD
(musze sie z nia pogodzic xDD bo moja kl. jest tak zajebista ze jedynie z nia moge usiasc )
i wsistkich innych
Przeglądając wczoraj główną stronę Pingera, natrafiłam na interesujący wpis jednej z użytkowniczek. Dziewczę (z gatunku zbuntowanych) zachwycało się tym, że przez ostatnie trzy dni przebywało w towarzystwie osoby szczerej do bólu i mówiącej, co myśli, niezależnie od opinii kogokolwiek. Zachęcona świetlanym przykładem, napyskowała swej kumpeli, szczerze i od serca.
Aaaha, czyli mamy nową definicję szczerości. Szczerze, znaczy chamsko, prostacko i możliwie wulgarnie.
Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że autorka, przebywając w towarzystwie tak otwartych osób, w swoim czasie też usłyszy parę szczerych do bólu opinii na swój temat. Czy doceni je wówczas? Czy będzie zachwycona ich bezpośredniością i niezależnością? Ot, zagadka.
Siemka:D włąsnie wróciłam ze spacerku a raczej- z Kuzynką i 2 kolezankami a raczej kuzynkami mojej kuzynki bylismy zucać do kosza:D
Były komplikacje z małymi dzieciakami, czyli z małymi wylgaruzmami kurde, mlodsi od nas a bluźnią tak, żę nawet ja tak nieprzeklinam ale... ja i tak nieprzeklinam
miałam wsparce, bo moja kuzyneczka ma już 20 lat, a więć dla tych dzieci to była PANI
aha, a ... jeszcze byłam dziś z ninusią(klaudią)
na rowerkah i wogole było cudnie!!!!
a u was?? jak czas mija?
Jestem załamana,dobrze że jade do Marcinka w sobote bo dziś dostałam list od niego pisze mi,że mam dać sobie z nim spokój,że nie mam życia marnować na czekanie,że mnie kocha i chce żebym była szczęśliwa,a wie że teraz nie jestem,napisał mi że on ma juz dość tego siedzenia,że wogóle listy nie dochodzą do niego i nie wie co jest grane,napisał że kocha mnie najmocniej na świecie i nie pozwoli na to żebym cierpiała z jego powodu,bo ja mam szanse ułożyć sobie życie a nie czekać na niego tak długo.Napisał mi tak smutny list że poprostu już nie daje rady,niech już będzie ta cholerna sobota bo dostane na głowe,dobiło mnie to totalnie,dlaczego nie moge teraz być przy nim jak mu jest tak cholernie ciężko,jak bym dorwała teraz tego kumpla w swoje ręce to nie wiem co bym mu zrobiła,śmieć mu zniszczył życie i doprowadził do takiego stanu,on jest załamany,tak się martwie o niego bardzo,wszystko mi się w środu chce rozerwać,chciałabym już teraz być przy nim i go pocieszyć,ta cholerna bezsilność jest straszna,nic nie moge zrobić i żyje z tą swiadomościa jak mu jest źle:(
Kobieta zmienną jest. . . Mam pewne wątpliwości dotyczące R. jeżeli po dzisiejszym dniu będzie ok. to już na pewno będzie dobrze. Kurdę jak ja nie znoszę niepewności !!! Zobaczymy... Przed chwilą dzwoniła do mnie M. i zaproponowała mi czy nie chciała bym się zająć M. kuzynką oczywiście za kasę. Jakoś przez 10 dni.Z dziećmi radzę sobie bardzo dobrze. Swojego czasu chodziłam do domu dziecka na wolontariat więc nie ma większego problemu zwłaszcza, że dziewczynka ma około 4 latka. Trzymajcie kciuki żeby z R. wszystko się ułożyło. Pozdrawiam Paulina
Warto wspomnieć o woskowej figurze Britney Spears, która znajduje się w muzeum figur woskowych Maddame Tussands:)
3 ostatnie zdjęcia to prawdziwa Brit w stroju, w który została ubrana jej figura woskowa:)
A tutaj możecie zobaczyć występ w owym stroju do piosenki Slave For You (2001)
Dzisiaj budzenie było takie jak ma być tylko, że po ósmej bo mój brat sobie zaspał... Jutro ma być lepiej.
Przeprowadziłam wczoraj z mamą bardzo ciekawą rozmowę. Przy jedzeniu kolacji weszłam na nieco drażliwy temat zamążpójścia. Otóż w mojej rodzinie istnieje pewien konflikt między mamą a siostrą. Siostra twierdzi, że nie mam się po co śpieszyć i przede wszystkim mam skończyć szkołę i poukładać sobie życie. Natomiast mama z uporem maniaka przekonuje mnie, że im wcześniej wstąpię w święty związek małżeński tym lepiej. I tego wieczoru znów wyłożyła mi wszystkie argumenty dotyczące plusów młodego wyjścia zamąż. Po czym powiedziałam jej:
-No proszę, a przecież sama powtarzałaś mi, że mam nie myśleć o chłopakach tylko się uczyć.
-Bo wtedy miałaś dwanaście lat!
-O, jak ten czas szybko leci...
Na zdjęciu śliczny kotek mojej bratanicy, nazywa się Czesio